Witaj na moim blogu, mam nadzieję że znajdziesz tutaj coś dla siebie, być może nutę ukojenia, pocieszenia, lub jak to często bywa w życiu - motywację do przemyśleń... Zajrzałeś tu, więc jesteś wyjątkową osobą - i to miejsce jest ... dla Ciebie

Ten blog to zbiór moich myśli, wspomnień, marzeń, które trudno jest wypowiedzieć w zwykłych zdaniach. Tutaj możesz poznać część mojej osoby, mimo że nie znasz nawet mojego imienia. W tym świecie nazywam się Evan Olcan.
Niech tak zostanie, pozdrawiam.

Wiersze piszę dla siebie. Również dla siebie je publikuję na tym blogu. Sam jestem przewodnikiem swoich dróg. Dlatego wiersze pojawiają się tutaj z różną częstotliwością.

Jeśli chcesz pozostawić komentarz, będzie mi miło :) Jednak nie licz na rychłą odpowiedź - wszak jest to specyficzny blog :)

wtorek, 28 lutego 2012

Światło

 ""
 Marny, czarny pył,
światło krawężnika, przebłysk zalany ulewą,
złości, pychy, niezgodności...
Przymus życia pod czarną latarnią, świecącą w 
drugą stronę - Tym innym...
Wolna myśl, krzyk wolności,
postrzelony sokół marzeń,
wilk siły i niezależności w sidłach...
Widzę, czarne światło,
razi mnie,
gnębi,
oślepia...
Nagle białe światło rozjaśnia mój umysł,
 to już koniec...
 ""



poniedziałek, 27 lutego 2012

Pod gwiazdami

""
Kilka godzin wieczności,
spędzonych z Tobą, w białym,
czarnym świecie nocy,
pod trzynastoma gwiazdami miłości,
czując wołanie Twojego serca,
delikatna dłoń, malinowe usta...
Twe oczy wołają wciąż dwa
magiczne słowa...
Tulisz mnie,dotykasz, ciągniesz z 
czarnej otchłani życia,
ratujesz przed Waterloo,
dajesz słodycz, cenniejszą niż życie...
Zniewalasz brązem pięknych włosów...
   Pragnę tej niewoli...
""



niedziela, 26 lutego 2012

Świat

""
Serce, biała plama na
wirującej mapie małego wszechświata,
gdzie zerwane rzeki rozlane białą 
krwią,
upadłe mury wielkich szczytów.Wśród zaginionych lądów zatartych
ciężkim, stalowym ołówkiem rysującym
bólem i płomieniem.
Cierpi, łamane kołem niesprawiedliwości
czarnego świata na białej mapie...
Boi się, strzykawki beznadziejności wkłutej czarną ręką...
Chce walczyć o barwy dawnej mapy...
Czy kogoś skrzywdzi?
 Czy zabije inne serce?
Chęcią sprawiedliwości...
  i piękna miłości...
""
Czasem warto spojrzeć wstecz, spojrzeć w naszą historię, w czyny naszych przodków, i wyciągnąć wnioski z ich błędów, lub też wzorować się na ich sukcesach - szkoda ze tak rzadko o tym myślimy :)

Przyjaciel...

""
Przyjaciel - kim on jest?
Wsparciem? Pomocą? Oparciem?
Przyjaciel, to lniana nić, tkana w 
złotym słońcu,
Przyjaciel, to szumiąca woda w chłodnym
   strumieniu
Przyjaciel, to schronienie w czarnym borze
Przyjaciel to wszystko, co mam...
Radość w radości,
Smutek w smutku,
Wsparcie w wsparciu,
Walka w walce...
Przyjaciel, to wszystko co mam...
""
Przyjaciółkom, które są przy mnie



czwartek, 23 lutego 2012

Wspomnienie...


""
Płynę, tym brzegiem płynę,
Oddając to co czuję
Co w duszy gra, na pięciolinii marzeń i
Uniesienia.
Zamkniętym spojrzeniem podglądam ciekawie
Jak bardzo mnie kochasz,
Wcale się tego nie wstydzę
Zawirował świat dookoła, kręci się wszystko
Tak, to szczęście, dane
mi i Tobie.
Zgrzytnęły dwa zamki znów
Dwa spojrzenia wyszły, mrużąc oczy.
Połączyły się  usta, malinowe takie, słodycz zawirowała, zapachniała wkoło,
Splątane dłonie rozmawiają cichutko ze sobą, nie chcą przeszkadzać.
Ciało jedno tylko, powstało z ciepła, miłości i wilgotnej słodyczy.
Wędrują zawzięte pocałunki, tak ciekawe i uparte
Prześcigują  się po ciałach, ślady stóp czerwone zostawiając
Coraz szybciej oddychamy, w tym szaleńczym biegu, szukając celu daleko pędzimy
Skała się topi, zrywa wiatr, i tylko woda płynie jak dawniej
Wsłuchana
W ciche westchnienia i szepty… zakochanych.
""
Najmilszej

Błyskawica

""
   Przerwana wstęga ciszy
noc znów się zbudziła
powstała z łoża, spod tkanego
przez Psyche, koca.
Rozszalał się jej cichy dotąd duch.
Rozbłysła na niebie
tylko jedna błyskawica
Będąc tylko ułamkiem chwili,
kroplą w morzu marzeń..
Błysk, grzmot.. i koniec!
I zaskoczyła
mnie, Ciebie, Boga,
trwa chwile, zwaną wiecznością
krótki błysk,
jedna, groźna błyskawica
zwana... życiem.
""



wtorek, 21 lutego 2012

Droga . . .

""
Droga zwana niepewnością
na niej cierń, to szlak prastary
wzdłuż i wszerz przemierzony,
krwią i łzą on został zroszony
dla pokoju serc.
A wszak myśl ma na szlak ten prowadzi
ile dróg złych z niego mnie sprowadzi,
nie wiem
nie czas na węzeł gordyjski
niech wciąż będzie splątany
tysiącem myśli wojownika
to ten,z wilczego stada,
niech idzie odważnie
gdzie dojdzie?
     Nikomu nie pisane wiedzieć.
""



poniedziałek, 20 lutego 2012

Podziękowanie

""
Kłaniam się z wdzięcznością,
za wschody i zachody słońca,
które dane jest mi ujrzeć.
Za słońce grzejące moją twarz i deszcz,
przenikający na wskroś chłodem.
Dziękuję za wiatr,
dmący w żagle okrętów na pełnym morzu,
lub też roztrzaskujący je o wrogie skały.
Za marmurowe skały,
bezcenne, przyciągające spojrzenie na pałacowych ścianach
i cmentarnych pomnikach.
Dzięki za tchórzy i złowrogich zdrajców,
zastępowanych bohaterami.
Dziękuję Ci Panie,
Najwyższy z najwyższych
za najcenniejszy dar,
za życie, którym zapełniam własną tablicę.
""



niedziela, 19 lutego 2012

Nocną porą...

""
Świat w sen zapada,
oczy zmierzch już klei,
kołysankę nuci cicho wiatr.
Jeden świat zasina
drugi świat - powstaje
łakomie kradnie księżyca blask.
To tylko chwila
zwana też wiecznością
przeminie, nim czarę wypełni żal
to świat złych czarów, świat krwawych łowów
tu przetrwa drapieżnik, śmierci brat.
""



piątek, 17 lutego 2012

Wschód słońca

Posmakować przyjaźni - to znaczy spotkać lustrzane odbicie :)

""
Dziewczyna,
cicha jak szept wiosennego wiatru,
z kwiecistym uśmiechem z nutką marzeń
dusza spleciona cerkwią z łanem pragnień
z łabędzią dumą, wypisaną na czole.
W oczach skąpane wschodzące słońce, nazwane
Lemkowyną.
Malowane, piękne serce na wyżynach tradycji
z dziadów spisanej mlecznym atramentem.
I słowem, dwojako tłumaczonym
dźwięcznym, niecenionym,
a wartym przemyślenia.
Dziewczyna,
z wyjątkowym darem,
darem tradycji, miłości.
Z dumnym spojrzeniem, w cztery strony świata.
W różanym płatku duszy kropla nadziei
z olbrzymią rzeką wspomnień
niezmąconych - teraźniejszością.
""
Dedykuję Marysi...




czwartek, 16 lutego 2012

Ta jedna z chwil...

Ta jedna z chwil, gdy człowiek czuje się liściem w całym świecie....małym, niepozornym...bezbronnym...


""
Gniewna szarfa otacza
mnie kołem,
beznadzieja ciężkim
obuchem rozbija me skronie,
padam na kolana zwalony ciężarem
niemożności,
ścięty ostrzem niemocy...
Chcę mą wolność uwolnić!
Rzucam się, szary wilk,
biję w kraty, szarpię, uderzam...
I pazury łamię,kruszę kły,
krew czarna płynie z serca...
Wolność leży chora, bladą twarzą
błagalnie patrzy na mnie...
Zły anioł rozbija mnie młotem
upadam,
ciężko krwawiący smutkiem...
Podniosę się!
""
Ku pamięci wrogom


środa, 15 lutego 2012

Za dusze

""
Za dusze
co skrada się tutaj,
w myśl.
Za dusze
co zyskała wreszcie
wybawienie
od tego, co przecież 
jest piekłem.
Za dusze
bo widzę ją zawsze,
w kropli rosy, w pajęczynie,
w locie ptaka,
w kwiecie róży.
Za dusze
bo jestem tylko jej domem
chwilową przerwą w
dalszej drodze.
Za dusze
co straciły dom,
z ręki
innej duszy.
Za dusze
te, które są
tak ważne,
tak wrogie
i ...
Za dusze - dziś czas
radości.
""


Baśń . . .

                                    Baśń

""
Opowiedział wiatr baśń
o tym co świata się bał
warczał na liście
sam, swej drogi szukał.
W wiele przepaści wpadł,
nieraz paliła rozcięta skóra.
A spotkał Ją,
Boskie objawienie
z duszą jak kropla w pajęczynie
i nastąpił cud
i baśń się tu kończy, mówi wiatr
dlaczego?
bo już jest jawa, nie sen.
""
:)


poniedziałek, 13 lutego 2012

Tej Jedynej..

Ten post dedykuję Ukochanej, któa wspiera mnie wtedy gdy jest źle i cieszy sie razem ze mną w chwilach słońca :)
Kocham Cię, choć wiem że dziś i jutro napewno tutaj nie zajrzysz ;)
 ""
Jak wyznać to
słów brak takich, marmurowych i złotych.
Gest, zbyt mały, by wyrazić to jedno,
co w głowie mam,
nieprzerwanie myśli, plącze, do czego serce bije.
Powiem więc prosto, jak umiem:
Kocham Cię,
Ty wiesz co to znaczy, rozumiesz,
sercem kochanym,
miłością malowanym...
""

Początek

Witajcie !
Cóż, postanowiłęm podzielić się z innymi swoimi marzeiami, przemyśleniami, czasem pewnie też i smutkami...
Chciałem pokazać to co lubię robić - pisać wiersze :)
Nie jestem i pewnie nie będę utalentowanym poetą, gdyż talent nie przychodzi od tak sobie.. ale mimo to chcę podzielić się z wami tym, co robię, może nie zawsze w sposób udany.. ale pamietajcie żę najważnejsza jest odwaga, i ten blog też powstal w tym celu - pokazać że każdyma w sobie pewnącząstkę, i najważniejsze jest by ODWAŻYĆ się ukazać ją światu :)
Do spisania ;)
Aoto mój pierwszy wiersz, piewszy zapisany na kartce, nie w głowie :)

""
Zastanawiam się,
myślami miękkimi,
jak mech starej wierzby, pachnącymi
śpiącym liściem i żywą wodą...
Nad czerwonym spokojem
słońca zachodzącego nad polaną...
Nad bladym miesiącem ciekawości życia,
świecącym nad wirującym lasem...
Nad złotą gwiazdą w moim sercu,
gwiazdą, która parzy,
    goreje,
               pali wszystko...
""
Tym najbliższym