Witaj na moim blogu, mam nadzieję że znajdziesz tutaj coś dla siebie, być może nutę ukojenia, pocieszenia, lub jak to często bywa w życiu - motywację do przemyśleń... Zajrzałeś tu, więc jesteś wyjątkową osobą - i to miejsce jest ... dla Ciebie

Ten blog to zbiór moich myśli, wspomnień, marzeń, które trudno jest wypowiedzieć w zwykłych zdaniach. Tutaj możesz poznać część mojej osoby, mimo że nie znasz nawet mojego imienia. W tym świecie nazywam się Evan Olcan.
Niech tak zostanie, pozdrawiam.

Wiersze piszę dla siebie. Również dla siebie je publikuję na tym blogu. Sam jestem przewodnikiem swoich dróg. Dlatego wiersze pojawiają się tutaj z różną częstotliwością.

Jeśli chcesz pozostawić komentarz, będzie mi miło :) Jednak nie licz na rychłą odpowiedź - wszak jest to specyficzny blog :)

piątek, 15 czerwca 2012

Panowie

""
Mowa srebrem
złotem cisza nazwana,
przeklinam to złoto, klejnoty!
W skałach kości kopane
drążone wątłą ręką,
z dna morza krwi wyrwane
co podporą tych mędrców
prawdę tę, wyznających
podporą ich żądze, nędza i śmierć!
W tą misterną sieć świata
utkaną pewną dłonią
krwiożerczych tytanów
wplotły się,
niedolo!
Cienkie, brudne niteczki
już wyrwać je nie sposób.
Ale cóż tam znowu, mówią królowie świata
to tylko mały, chudy chłopiec
chory, wiec szybko upadnie
nie trzeba mu jeść
ubranie zbędne, po co mu nauka?
To nierentowne, byłoby bardzo zgubnym
posunięciem z naszej strony
karmić go.
Martwmy się o banki,
tyle tam pustych sejfów i półek
to takie niesprawiedliwe!...
A chłopiec się uśmiecha
słońce zaświeciło
"kupię sobie książki" - mówi
tak bardzo bogaty...w dobre serce.
""

wtorek, 5 czerwca 2012

Mała ojczyzna

""
Mały świat, w wielkim świecie,
gdzie kwiat rozbłyska barwnym promieniem,
goreje śpiewem skowronek wiosenny,
wilcza tu żyje, wolna dusza.
I gotów jest świt nakarmić znów tę ziemię,
głodną promieni i wiatru.
Ziemia języków i jeszcze mniejszych światów,
w potoku historię słońce czyta.
            ***
Z połonin zbiegają wesołe ludzkie myśli
wolniejsza jest tutaj gonitwa za chlebem,
żyją tu lasy, pobudzane wiatrem
w zimie spoczywając,
skrywając się pod śniegiem.
            ***
Wolniejsze życie,
czystsza rzeczywistość, śniąca we
mgle spowijającej dolinę.
Mała ojczyzna małego narodu
wielkiego świata - czysta stolica.
""
W stronę domu, z utęsknieniem..