Witaj na moim blogu, mam nadzieję że znajdziesz tutaj coś dla siebie, być może nutę ukojenia, pocieszenia, lub jak to często bywa w życiu - motywację do przemyśleń... Zajrzałeś tu, więc jesteś wyjątkową osobą - i to miejsce jest ... dla Ciebie

Ten blog to zbiór moich myśli, wspomnień, marzeń, które trudno jest wypowiedzieć w zwykłych zdaniach. Tutaj możesz poznać część mojej osoby, mimo że nie znasz nawet mojego imienia. W tym świecie nazywam się Evan Olcan.
Niech tak zostanie, pozdrawiam.

Wiersze piszę dla siebie. Również dla siebie je publikuję na tym blogu. Sam jestem przewodnikiem swoich dróg. Dlatego wiersze pojawiają się tutaj z różną częstotliwością.

Jeśli chcesz pozostawić komentarz, będzie mi miło :) Jednak nie licz na rychłą odpowiedź - wszak jest to specyficzny blog :)

czwartek, 28 lutego 2013

Czarna ziemia

""
Stań na czarnej ziemi
pomny złotych dni
stała tutaj kiedyś perła,
kwitła srebrem, złotem
pęczniała świętością
w górę strzelał snop wiary
wiał tu wiatr, ten dobry
przepełniony miłością.
***
Drgało mleczne powietrze
niósł w górę lekki śpiew
i płynęła wiara do Boga.
Dzwon dumnie panował hen,
na ziemi tej, dziś czarnej
wtedy - bogatej i ciepłej.
***
Wieża, jak górski szczyt
niczym staruszka Magura
stąd szedł wiary szept
pamięci, radości i dumy.
Dziś nie ma zrębów, złota
kopuła w czas odpłynęła
została ziemia i wiara.
***
Przyklęknij, w tej trawie, wśró kwiatów
ucho do ziemi przyłóż
usłyszysz pieśń przepiękną
powtórz, proszę złote słowa:
Otcze Nasz
iże jesy na nebesy,
da budet wola Twoja,
jako na nebesy i na zemly
Amyn.
Teraz duszę trzy razy przeżegnaj
Bóg już Nam przebaczył.
""
Pisałem ten wiersz czując potrzebę przelania tego co mam w duszy, jak zawsze... Nie myślałem nad jego dedykacją, ale dzis wiem gdzie on popłynie strugą czasu.
Ku pamięci wsiom Lemkowyny, tym których dzisiaj już nie ma.


środa, 20 lutego 2013

Polny Kwiat


""
Kwiecie polny, posłuchaj
Słów kilku nędzarza,
Dla przyjaciół poety, dla reszty – czarnej plamy,
Posłuchaj, cóż rzeknę Tobie dziś.
Czym jest mi przyjaźń – tą zieloną łąką,
Czym miłość – strugą wiosenną, wezbraną i rześką,
Kim Ty mi jesteś – wonnym polnym kwiatem.
Wiernością serce wzrasta, miłością dusza kwitnie,
Przyjaźń to eliksir na bolączki świata…
Wędrowcem samotnym w świecie źle jest być
Tym wiatrem co na barkach dźwiga myśli świata,
Idąc swym szlakiem, pośród białych gór
Wypatrujesz zakwitłej gdzieś, łąki.
Wpływam na łąkę, nad wiosenną strugą,
Woda co życie daje, pryska wesoło.
I patrzę nad strugą, kwitnie cichy kwiat,
Wonny, tak piękny,
Ten z królewskich kwiatów.
Zabieram wody kroplę najczystszą,
We flakonik, na sercu skrywam,
I zrywam mój kwiat, wonny i cudowny,
Teraz wiem ze nie sam tę drogę przebywam.
Bo przyjaźń jak wiosna, lato,
Jesień, groźna zima,
Trzeba poznać wszystkie jej smaki.
Nie miłuje ona pereł i diamentów
Nie jedwabnych nici oczekuje.
Czym jest mi przyjaźń – wonią lekką
Zapachem tego, co zyskałem,
Jest aksamitnym, delikatnym płatkiem
Łodyżką i uśmiechem w płatek odzianym.
Spojrzeniem wesołym, jak wiosenny świt,
Słowem złocistym, jak lipcowe słońce,
Czasem i łzą, jak o poranku jesienna rosa
Aż wreszcie prawdą, gdy trzeba to zimą, jak mrozu przestroga.
Jak miłość mi wodą,
 Tak przyjaźń ta mi chlebem,
Bo życie w niej płonie jak lipcowa Watra
Jaskółki kwileniem duszę otuli
Woń jej przepiękna złe chmury przegoni
A imię jej – Marysia.
""

Mojej bratniej duszy, skromnej, kochanej, wiernej - jedynej przyjaciółce Marysi :*



niedziela, 17 lutego 2013

Ziemio-morze

""

Ziemio jak morze
o wzburzonych falach
grzywiaste toczysz bałwany.
Ziemio pamięci
historią nasączona
o Tobie bardom śpiewać pieśni.
Wiek mija powoli
ogień lał się strugami
ślad pozostał w sercach, i w ziemi
lasy krzyży zakwitły wiankami
z Hańczowskich szczytów,
podszeptują zapomnianą historię.
Szły tutaj barwne zastępy
stąd wychodziły Talerhofu kordony.
Dwadzieścia lat – i wraca strachu cień.
***
Małastowskie szczyty witają Cię
wejdź w mur najdzikszej baśni.
Jeleń spojrzeniem naznaczy Cię,
pajęczyna wieńcem Twą głowę oplecie,
zaśpiewa mglistym świtem ptak,
Bóg każdy krok pobłogosławi.

""

Zdjecie udostępnili: Lemkowyna,na Beskidzie Niskim (lemkowyna.blogspot.com)

wtorek, 12 lutego 2013

Splątani

Zbliza się 14 luty. Chociaż święto stało się dziś komercyjne, nastawione na zysk, warto o nim pamietać. Bo każdy z Nas kogoś, lub też coś kocha. I życzę Wam, moi drodzy, byście zawsze pamietali zarówno o swoich drugich połówkach, jak i o najbliższych przyjaciołach, rodzinie, o swoich zainteresowaniach, marzeniach - bo je też trzeba kochać by je realizować :) Pozdrawiam Was serdecznie, i życzę jak najwięcej ciepła i miłości, nie tylko od święta :)



""
Nic to mróz
gdy serce ogniem płonie
mruga światełko w mej jaźni.
Szukałem, niedawno 
wędrowcem tutaj byłem
a dziś - przewodzę
prowadzę Cię lekkim gestem.
Już nie wilk samotny
nie sam przemierzam boru czeluści,
nie musze rozmawiać z echem.
Para alfa, zakrzepła
na słońce i na deszcz.
Czy w leśnej knieji
czy też - betonowej dziczy.
Razem, splątani
jak kłębek wełnianej włóczki.
Za wszystkie te supły
Dziękuję Ci.
""
Mojej Lubie :*


środa, 6 lutego 2013

Krzyżyk

""
Mały kawałek metalu
tak niepozorny
delikatny srebrny barwą
mocno sercem otoczony.
Czas go naznaczył
jak karby na prastarym dębie,
jak starzec zgarbiony,
tak on, w postaci swej, skrzywiony.
Jak grzech w duszę ludzką uderza
szarpie ją, rozrywa,
tak on, rdzą czerwonawą
ak krew
gryziony, w rany opływa.
Cóż o nim powiedzieć
mały znak wielkiej wiary
na kawałku starego rzemyka
spoczywa,
skryty pod koszulką
jak lis w nieprzebytych gęstwinach.
Maleńki krzyżyk.
Od mamy.
Ściskany w potrzebie.
Miłością dwóch matek darowany.
""