Witaj na moim blogu, mam nadzieję że znajdziesz tutaj coś dla siebie, być może nutę ukojenia, pocieszenia, lub jak to często bywa w życiu - motywację do przemyśleń... Zajrzałeś tu, więc jesteś wyjątkową osobą - i to miejsce jest ... dla Ciebie

Ten blog to zbiór moich myśli, wspomnień, marzeń, które trudno jest wypowiedzieć w zwykłych zdaniach. Tutaj możesz poznać część mojej osoby, mimo że nie znasz nawet mojego imienia. W tym świecie nazywam się Evan Olcan.
Niech tak zostanie, pozdrawiam.

Wiersze piszę dla siebie. Również dla siebie je publikuję na tym blogu. Sam jestem przewodnikiem swoich dróg. Dlatego wiersze pojawiają się tutaj z różną częstotliwością.

Jeśli chcesz pozostawić komentarz, będzie mi miło :) Jednak nie licz na rychłą odpowiedź - wszak jest to specyficzny blog :)

poniedziałek, 29 lipca 2013

Wejdź wichrze w me skromne progi...

Witajcie kochani,
złapałem odrobinę niemieckiego internetu więc pragnę wstawic coś, co naskrobałem jeszcze w domu. Germańskie pola nie służą moim myślom, pisac tutaj nie mogę :)
Wrócę we wrześniu do Was  (oraz do moich Beskidów)już na dobre, obiecuję.

A póki co pozdrawiam Was gorąco.


""
Wejdź wichrze w me skromne progi,
nie zdejmuj butów, nie trzeba
opowiedz mi jak bywał tutaj
Twój brat
i niósł na swych barkach, wspomnienia.
Wojował z niebiosami
i jęczała ziemia,
sieczona piorunami.
Sprzymierzył się z Boreaszem
i znów ziemia drżała
gdy korzenie matce z rąk
wyrywano.
I godził się wreszcie, kłótnik odwieczny
znów złoto się lało
w życiodajne strugi,
błogosławiło ziemię.
Strumyki mruczały leniwie...
""

obrazki.joe.pl