Witaj na moim blogu, mam nadzieję że znajdziesz tutaj coś dla siebie, być może nutę ukojenia, pocieszenia, lub jak to często bywa w życiu - motywację do przemyśleń... Zajrzałeś tu, więc jesteś wyjątkową osobą - i to miejsce jest ... dla Ciebie

Ten blog to zbiór moich myśli, wspomnień, marzeń, które trudno jest wypowiedzieć w zwykłych zdaniach. Tutaj możesz poznać część mojej osoby, mimo że nie znasz nawet mojego imienia. W tym świecie nazywam się Evan Olcan.
Niech tak zostanie, pozdrawiam.

Wiersze piszę dla siebie. Również dla siebie je publikuję na tym blogu. Sam jestem przewodnikiem swoich dróg. Dlatego wiersze pojawiają się tutaj z różną częstotliwością.

Jeśli chcesz pozostawić komentarz, będzie mi miło :) Jednak nie licz na rychłą odpowiedź - wszak jest to specyficzny blog :)

poniedziałek, 27 października 2014

Czasem sobie tak myślę

Witajcie kochani,
wracam po krótkiej nieobecności,
z nowym słowem :)


27.10.2014

„„
Czasem sobie tak myślę,
że nie ma słońca
i nie tańczą chmury,
nie kulą jest ziemia
kręcącą się wokół myśli…
Czasem sobie tak myślę,
że ptaków już nie ma
szyjących przestworzy,
i drzew też już nie ma
podpierających niebiosy..
Czasem sobie tak myślę,
że nie ma Lemkowyny,
że znikły już krzyże
i nie kwitną jabłonie.
Myśl moja wtedy biegnie pod Beskidy
i ze spokojem patrzę,
na wschodzące słońce i tańczące chmury,
wącham kwiaty polne,
tulę stare buki.
Nie pora więc jeszcze na sądny dzień.
„”

środa, 8 października 2014

Tańczyłaś

08.10.2014
(myślami ku przełęczy Majdan, do całej Lemowyny)

„”
Tańczyłaś barwna dziewczyno,
skromnie okryłaś swe
bogate serce.
Nawlokłaś na nici myśli
i wplotłaś we włosy
skryte marzenia,
śpiewając językiem skowronka…
Już nie tańczysz w kwitnącej dolinie.
Dziś twoje kości kryje
obca ziemia.

„”